• ul. Komisji Edukacji Narodowej 6a 59-300 Lubin
  • tel/fax: 76 847-86-64

Podsumowanie Mistrzostw Świata

Mistrzostwa świata w Argentynie przeszły do historii. Polska Reprezentacja zajęła 3-cie miejsce w generalnej klasyfikacji, zdobywając 31 medali. Jak ocenił te zawody trener Waldemar Dolecki? Wystarczy kliknąc "więcej" aby przeczytać ostatną publikację z serii "Okiem trenera".


Wreszcie koniec eskapady Argentyńskiej, bardzo bogatej w doznania emocjonalne. Mięliśmy okazje przeżywać emocje sportowe, ale również sama podróż do domu, a szczególnie lot nad Atlantykiem u wybrzeży Afryki z potężnymi turbulencjami sprawił, że wielu z nas z ulgą przywitało lądowanie w Rzymie. A tu kolejna niespodzianka. Włoskie Linie Lotnicze zaproponowały nam kolejny pobyt w hotelu, tym razem mieliśmy okazje przespać całą noc i po śniadaniu o godzinie 8.00 w środę zostaliśmy przewiezieni na lotnisko i o 10.20 wystartowaliśmy do Warszawy. Po lądowaniu w stolicy, jeszcze tylko podróż do miejsc zamieszkania i każdy mógł powiedzieć, ze Mistrzostwa Świata w Argentynie przeszły do historii.

Liczba medali zdobytych przez Polaków - 31
złote: srebrne: brązowe:
8 13 10

Krótka ocena zawodów, tylko sportowa gdyż o stronie organizacyjnej bardzo dużo napisał Łukasz Stawarz na stronie LKT Legnica. Poziom sportowy zawodów BARDZO WYSOKI !!!!, zarówno w konkurencjach technicznych jak i w walce. Dotyczy obu grup wiekowych, choć wiadomo, że trochę inną miarą oceniamy juniora i seniora. Umiejętności techniczne plus niezła taktyka, podparta szybkością i co należy podkreślić, wytrzymałością są to atrybuty jakimi dysponowali zawodnicy startujący w Mistrzostwach. Rozgrywanie kategorii wagowej z podziałem na grupy, powodowało, że pomiędzy poszczególnymi walkami na jednej planszy nie było wielkiej przerwy. Zmęczenie się kumulowało, pomimo tego niewielu zawodników zaczynało - jak to mówi trener Grzegorz Ozimek  - "oddychać rękawami". To też sygnał dla nas, że wszyscy solidnie pracują nad wydolnością. A takie przygotowanie musi być zrealizowane, przez samego zawodnika w klubie, niezależnie od tego na jakim etapie procesu szkolenia są trenerzy klubowi z pozostałymi studentami. Bo przecież trudno jest podporządkować zajęcia całej grupy pod potrzeby czasem jednego kadrowicza. Zgrupowania reprezentacji są dosyć krótkie, i zbyt mało czasu mamy aby ta cecha motoryczna mogła być wytrenowana podczas jego trwania.


juniorki: juniorzy: seniorki: seniorzy:
złoty
  1. Dąbrowska Anna - ind. walki do 55kg
  2. Dąbrowska Anna - ind. tech. sp.
  1. Zając Ewelina - ind. testy siły
  2. Paprocka Joanna - ind. walki do 63kg
  3. Drużynowe walki
  4. Drużynowe testy siły
  1. Pan Jarosław Suska - ind. ukladu IV-VI Dan
  2. Drużynowe układy (skład: Suska, Wronowski, Działa, Batra, Dudek)
srebrny
  1. Grzywaczewska Ilona - ind. walki do 60kg
  2. Drużynowe układy (skład: Grzywaczewska, Łoboda, Aziewicz, Juzyszyn, Dąbrowska, Przytuła)
  3. Drużynowe walki
  4. Drużynowe testy siły
  5. Drużynowe techniki specjalne
  1. Rydz Tomasz - ind. walki do 58kg
  2. Drużynowe walki
  1. Sakowska Julia - ind. walki do 70kg
  2. Nowak Aleksandra - ind. walki pow. 70kg
  3. Drużynowe techniki specjalne
  1. Batra Amit - ind. walki do 54kg
  2. Idzikowski Dariusz - ind. walki pow. 80kg
  3. Drużynowe walki
brązowy
  1. Przyuła Paulina - ind. walki do 50kg
  2. Juzyszyn Amelia - ind. walki pow. 70kg
  1. Sidor Adrian - ind. walki do 52kg
  2. Mączka Michał - ind. walki pow. 70kg
  3. Mączka Michał - ind. testy siły
  4. Olkiewicz Piotr - ind. walki do 70kg
  5. Drużynowe testy siły
  1. Dariusz Idzikowski - ind. tech. sp.
  2. Sudak Łukasz - ind. testy siły
  3. Drużynowe techniki specjalne

Obserwując starty innych reprezentacji w konkurencjach technicznych, a szczególnie w układach drużynowych, w trakcie dyskusji w sztabie szkoleniowym kadry kobiet (czyli dyskutowałem ja z Grzegorzem), doszliśmy do następujących wniosków: Zmienił się system szkolenia w wielu krajach, skończyły się weekendowe spotkania zawodników kadry. Poziom przygotowania świadczy o tym, że zgrupowania będące bezpośrednim przygotowaniem startowym do zawodów głównych trwają o wiele dłużej aniżeli sobotnio-niedzielne sesje. Poziom, który reprezentuje większość drużyn jest zbyt wysoki na tę kiedyś stosowaną w wielu krajach metodę przygotowawczą. Wniosek dla nas, coraz trudniej będzie walczyć o medale, bo w związku z kłopotami finansowymi, nasze obozy kadry trwają coraz krócej. Być może tylko ten rok był taki trudny, a w następnym wypracujemy taki system , który pozwoli nam wrócić do poprzedniej ilości jednostek treningowych podczas zgrupowań.
Co do spostrzeżeń trenerskich, które będą miały wpływ na merytoryczną stronę szkolenia zawodniczek kadry i nie tylko kadry to trzeba stwierdzić, że w dalszym ciągu należy pracować na wykroczna nogą w ataku, głównie yop chagi na strefę środkową z możliwością wrzucenia jej na wysoką strefę. Trzeba wrócić do ataku czy kontrataku ręką z wyskoku, bo choć nie ma za to dodatkowych punktów, to technika jest czytelna dla sędziów. A przy dynamice walki jaką dziś mamy skok pozwala zatrzymać szarżującego przeciwnika, co stwarza możliwości do wyjścia ze zwarcia z kopnięciem. Inne istotne elementy, to zmiany tempa w walce, utrzymanie dystansu odpowiedniego do wykorzystania poprzez atak po nadarzających się okazjach w postaci wszelkich zmian pozycji lub błędów przeciwnika. Doskonalenie umiejętności ataku w drugie tempo i po zwodzie, na przekładzie walk Argentyńczyków, którzy maja do perfekcji wytrenowane kontry po ataku w pierwsze tempo, a zastosowanie tzw. „wyciagnięcie ruchu", atakiem pozornym pozwala na wykorzystanie niestabilnej pozycji przeciwnika i bezpośrednie wejście, co kończyło się na ogół wyjściem za linię planszy zawodnika gospodarzy mistrzostw. Inny element bardzo istotny, ciągle dopracowywany to kontra kopnięciem po obrocie na atak yop, szczególnie przydatna technika na „niemieckie koziołki". Tak naprawdę, to przy takiej różnorodności sposobów prowadzenia walki jaką mamy na Mistrzostwach Świata, to zawodnik , który chce je wygrać musi być bardzo wszechstronny technicznie, a ponadto mieć sporą wiedzę dotyczącą taktyki i dysponować umiejętnością trzymania się założeń taktycznych przez cały czas trwania pojedynku. Nic innego nam nie pozostaje tylko brać się do roboty, bo kolejne zawody już za 6 miesięcy (Mistrzostwa Europy w Skovde).

Facebook    GG    reddit    Blip    StumbleUpon    Twitter

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

You are here